2026-02-03, 0 Komentarzy
Na początku roku ożywienie na rynku nieruchomości
Na początku roku na rynku nieruchomości pojawiają się pierwsze sygnały ożywienia. Obniżki stóp procentowych i poprawa zdolności kredytowej potencjalnych nabywców przyczyniła się do wzrostu aktywności kupujących. Ceny mieszkań na razie pozostają stabilne, a segmentowi domów i działek sprzyja sezonowość oraz zapowiadana reforma planowania przestrzennego.
Zamiast boomu umiarkowany wzrost
W 2026 roku agenci nieruchomości przewidują rosnące zainteresowanie zarówno większymi mieszkaniami, jak i kawalerkami. Z badania nastrojów na rynku nieruchomości przeprowadzonego na zlecenie portalu Nieruchomosci-online.pl wynika, że 61% pośredników spodziewa się wyższego popytu na duże mieszkania z rynku wtórnego w I kwartale 2026 r. w porównaniu z IV kwartałem 2025 r., a 54% prognozuje wzrost zainteresowania kawalerkami. Jednocześnie 37% ankietowanych uważa, że popyt na kawalerki nie zmieni się, 28% spodziewa się stabilizacji zainteresowania mieszkaniami ogółem w porównaniu z końcówką roku 2025. Spadku popytu na ten segment spodziewa się około 10% pytanych pośredników.
Ponadto, większość agentów jest zdania, że nie należy od rynku oczekiwać gwałtownego odbicia, lecz raczej umiarkowanej poprawy sytuacji rynkowej w porównaniu z końcem 2025 roku.
Popyt rośnie
Jak przekazał Rafał Bieńkowski z działu analiz Nieruchomosci-online.pl, na początku roku może nastąpić wyraźniejsze ożywienie na rynku. Obniżki stóp procentowych poprawiły zdolność kredytową części nabywców, a popyt odroczony z lat 2024–2025 zaczyna wracać. Ekspert dodał też, że ceny mieszkań na razie są dość stabilne, co ułatwia decyzje zakupowe bez presji czasu. Ważna jest także sezonowość — początek roku sprzyja planowaniu wydatków, układaniu budżetów i rozważaniu przeprowadzki.
Z badań wynika również, że w I kwartale 2026 rok, aż 47% agentów oczekuje większego zainteresowania działkami k/k, a 46% prognozuje wzrost popytu na domy. Z kolei 41% pośredników uważa, że popyt na działki pozostanie bez zmian, a 37% badanych przewiduje stabilizację popytu na domy. Jednocześnie autorzy tego raportu są zdania, iż zapowiadana reforma planowania przestrzennego sprzyja tej części rynku. Największe zainteresowanie zdobywają działki z wydanymi warunkami zabudowy, które ograniczają ryzyko formalne i przyspieszają start inwestycji.
Co z cenami nieruchomości?
Autorzy badania ocenili, że prognozy dotyczące cen mieszkań na I kwartał 2026 r. odzwierciedlają to, jak niepewny jest dziś rynek. Z opublikowanych danych wynika bowiem, że niemal równy odsetek agentów spodziewa się wzrostu, spadku i stabilizacji cen mieszkań w ogóle (około 32–34%). W segmencie kawalerek najwięcej pośredników przewiduje stabilizację cen (42%). Oczekiwania co do wzrostów ma 36% agentów, a 22% liczy na ewentualne spadki.
Autorzy podkreślili też, że najbardziej prawdopodobne są obniżki cen w przypadku mieszkań do remontu, o dużej powierzchni, z niekorzystnym układem pomieszczeń czy obciążonych wadami prawnymi. Według prognoz, na podobnym poziomie najprawdopodobniej pozostaną ceny mieszkań cieszących się największym zainteresowaniem, tj. mieszkań dwu – i trzypokojowych, dobrze skomunikowanych i tych położonych w atrakcyjnych lokalizacjach.