2026-05-06, 0 Komentarzy

Co słychać na rynku nieruchomości wiosną 2026 r.?

Początek 2026 r. przyniósł wyraźną poprawę nastrojów na rynku nieruchomości. Pośrednicy częściej niż rok temu mówią o większej przewidywalności: kupujący rzadziej wstrzymują się z decyzją w oczekiwaniu na nagły zwrot, a sprzedający częściej akceptują realia rynku i podchodzą do transakcji spokojniej. To nie oznacza, że mieszkania nagle stały się tanie, ale łatwiej planować zakup lub sprzedaż bez presji.

Jak wynika z cyklicznego badania przeprowadzanego przez portal Nieruchomosci-online.pl i Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, w I kwartale 2026 r. Nastrojometr rynku nieruchomości wyniósł 58,3 pkt. To wynik wyraźnie lepszy niż w poprzednim kwartale, jak i rok wcześniej, a zarazem najwyższy od połowy 2023 r. W praktyce oznacza to, że na rynku jest mniej nerwowych ruchów, a więcej porównywania ofert i rozmów o cenie.

Pośrednicy zwracają uwagę, że nawet jeśli popyt nie rośnie gwałtownie, to klienci częściej wracają do tematu zakupu. Dla wielu osób znaczenie ma stopniowa poprawa zdolności kredytowej po wcześniejszych obniżkach stóp. Jednocześnie wysokie ceny i koszt finansowania nadal są istotną barierą, dlatego częściej pojawiają się negocjacje i szukanie kompromisów.

Optymizm w segmencie działek budowlanych

Największa poprawa widoczna była w segmencie działek budowlanych: ocena tej kategorii wzrosła do 62,8 pkt (najbardziej ze wszystkich). Częściowo pomaga sezonowość, bo wraz z końcem zimy rośnie aktywność kupujących. Warto też pamiętać o planowanych zmianach w przepisach związanych z zagospodarowaniem przestrzennym, które mogą wprowadzać niepewność. Kupujący częściej szukają gruntów z możliwie jasnym statusem formalnym i nie chcą ryzykować długich procedur.

Mieszkania i domy: lepiej, ale bez euforii

Pośrednicy ocenili też wyżej inne segmenty rynku. W przypadku domów wynik urósł do 59,8 pkt, a w mieszkaniach poprawa była widoczna zarówno w kawalerkach (61 pkt), jak i w większych lokalach (62 pkt). To sygnał, że w wielu miastach oferta jest na tyle szeroka, by dać kupującym wybór, a sprzedającym – powód, by lepiej ustawiać ceny wyjściowe.

Rynek najmu również zanotował poprawę nastrojów (55 pkt). Nie oznacza to nagłych spadków czynszów, ale bardziej przewidywalną sytuację: mniej skoków stawek i większą stabilność popytu niż w najbardziej nerwowych okresach ostatnich lat.

Sytuacja jest stabilna

Sytuacja na rynku jest o wiele bardziej stabilna niż rok temu, ale wciąż nie brakuje czynników, które studzą tempo zmian na lepsze. To przede wszystkim relacja cen mieszkań do dochodów, ostrożność części kupujących oraz ryzyko związane z inflacją i sytuacją geopolityczną. Dlatego w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się raczej dalszej stabilizacji i stopniowej poprawy niż gwałtownego zwrotu.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *